Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fujifilm S5 Pro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fujifilm S5 Pro. Pokaż wszystkie posty

Piątek w INDEKSIE

Całą sobotę przespałem. Koncert Times New Roman rozpoczą się z 3 godzinnym poślizgiem o 24:00. Weselno-kosmiczny odgłos syntezatora, niski, bełkotliwy wokal plus ciężki odór alkoholowego potu - ten miks powodował, że damska publika była najbliżej sceny. Ktoś mnie uświadomił, że tak wygląda "drinko disco".

Las

Zapytałem siebie: "Dlaczego człowiek w lesie jest szczęśliwy?"
Odpowiedź odkryłem tam, gdzie zadałem sobie to pytanie.

cisza jest magią

Zamarza woda. W plastikowej butelce. Coś mocniejszego.
Świder uchodzi do Wisły w jej 490 km, na granicy miasta Józefów i dzielnicy Świdry Wielkie należącej do Otwocka.

Widziałem siebie niewidzialnego

Biegnie wyraźna linia pomiędzy pustką a przestrzenią. Doszedłem do wniosku, że lubię swoją samotność, każdy może lubić swoją samotność.

T1 znaczy Tina

Pośród garstki fotografii powojennej: T1 (1962) - hm, każdy ma życie, by ją odkryć - twarz młodej kobiety. Kiedy wreszcie pokój był pełen ludzi padło głośno pytanie: "Tino, gdzie jesteś?". Było jasne; nikt nie wie kim jest i gdzie jest...

muzyka vs. światło

Ekspresyjna translacja Requiem Missa Pro Defunctis Romana Maciejewskiego.